wtorek, 13 marca 2012
:)
Witam. Dzięki mimo, iż nielicznym, ale jak ważnym i budującym komentarzom wzięłam się za siebie i to nie zaczynając od tego najgorszego czyli głodówka itp., ale na spokojnie słodycze i alkohol (głównie piwo) idą w odstawkę! Do tego lekkie posiłki i od razu jakoś tak łatwiej i lżej. A no i warto wspomnieć o fakcie, że mam nowy nabytek jakim jest "stary/nowy" chłopak - co motywuje mnie jeszcze bardziej. "Stary/nowy" bo przyjaźnimy się dość długo gdy nagle okazało się, że może to coś więcej, a nawet jak nie to wiem, że lubimy się na tyle, że nasza wspólna próba nie zrujnuje przyjaźni. Miło napisać w końcu coś pozytywnego. Wiem, że dążenie do perfekcji wymaga czasu i nie mogę pstryknąć palcem, wyrzygać i git. :D Trzeba ostro, ale rozsądnie wziąć się za siebie i wytrwać w postanowieniach! Dzięki za wsparcie i inspiracje! Pozdrawiam :***
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Taka dieta jest najlepsza na początek. Łatwo na niej wytrzymać i przestawić się na niejedzenie. A Stary-nowy chłopak to kolejna świetna motywacja do pozbycia się zbędnych kilogramów. Perfekcja potrzebuje wytrwałości i czasu ale warto! Powodzenia
OdpowiedzUsuńJestem tutaj "nowa", och tak nowa, pewnie was te dziewczyny które już tutaj są od dłuższego czasu irytują te które wciąż przychodzą i przychodzą.. Ale chciałabym się przywitać, bo nie chcę być tu sama.
OdpowiedzUsuńoby dobrze Ci szło z tym odstawianiem, bo u mnie jest ciężko z piwem :c